Wczoraj pierwsza transakcja została zawarta na złocie i przyniosła stratę około 1%. Pozycja była trochę głupia i przyznam szczerze, że teraz sam nie wiem czemu ją otworzyłem (obiecałem zacząć prowadzić dziennik, jednak rozpocznę go dopiero od następnego miesiąca).
Dziś rano otwarłem natomiast pozycję na EURUSD. Przy SL 3 pips-ów zgarnąłem 17, czyli bardzo dobrze. Pozycję tą zabezpieczyłem na czas danych, co było rozsądnym posunięciem, ponieważ po IFO Cena wystrzeliła do góry.
Dzień zakończyłem stratną pozycją na EURUSD za - 0.2% kapitału. Jednak cieszy mnie to, że znowu dobrze wyznaczyłem punkt zwrotny, jednak i tym razem, podobnie jak w przypadku GBPUSD, wybiło SL o 3 pips-y.
Podsumowując, mogę uznać te dwa dni za udane. Zyskałem niewielką część kapitału, jednak najważniejsze było to, że chyba powoli zaczynam łapać o co chodzi z reakcją ceny. Jest to bardzo cenna lekcja ponieważ transakcje przy SL rzędu 2-10 pips-ów mogą być bardzo zyskowne przy narażeniu niewielkiej ilości kapitału.
Wszystkim życzę miłego weekendu !! :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz