W ostatnim czasie pisałem trochę mało postów - związane to było głównie z nawałem różnego rodzaju prac zaliczeniowych, które musiałem napisać na uczelnie. Oczywiście, jak to pilny student, zostawiłem wszystko na ostatni moment. Przejdźmy jednak do kwestii tradingu. Czwartek i piątek zakończyłem na 0%, tak więc ani nie straciłem ani nie zarobiłem.
Czwartek:
W tym dniu zawarłem aż 4 pozycje - pierwsza z nich bardzo dobra. Zeszło 15 pips-ów i doszło do poziomu na którym planowałem zamknąć pozycję. Tylko planowałem, ponieważ wygrała chciwość i chęć uzyskania większych zysków, co skończyło się wyjściem na BE. Druga pozycja zawarta trochę zbyt szybko i skończyło się szybkim SL. Prędko jednak odwróciłem pozycję i zagrałem na breakout bardzo ważnego poziomu! Szybko przeszło przez poziom i poszło do góry, jednak nagle się odwróciło i wybiło mnie na minimalnym zysku (później wreszcie dynamicznie wybiło ten poziom co widać w drugim niebieskim kółku). Ostatnia pozycja totalnie bezsensowna i nie wiem nawet czemu ją zawarłem (czerwone kółko)
Piątek
W piątek natomiast zawarłem tylko jedną zyskowną pozycje, która odrobiła wszystkie czwartkowe straty. Najlepiej zaprezentuje to rysunek.
Jutro lub dziś planuje również wstawić jeszcze statystyki z tego miesiąca :) Przepraszam was również za fakt, iż w najbliższym czasie może być publikowana mniejsza liczba postów. Związane to jest ze zbliżającą się sesją. Studenci na pewno mnie zrozumieją, reszta mam nadzieje także. :)


Tam gdzie zamknales pozycje piatkowa.. ja bym otworzyl S ale 1 swieca pozniej... :)i bym zzamknal w okolicy 10:30...
OdpowiedzUsuńno tak :) ile systemów tyle zagrań :) u mnie jeszcze dużo rzeczy do dopracowania :) najważniejsze to wyciągać wnioski i korzystać z rad :)
OdpowiedzUsuń